lov my family. much. much.
Tuesday, October 19, 2010
Tuesday, October 12, 2010
Sunday, October 10, 2010
i'm not good.
mówilam.
już.
pusto.
pustoserce.
pustomózg.
pustowokół.
wśrodkupusto.
tylko woreczki łzowe pełne.
i światło z nad głowy pełne goryczy.
empty.
ja mówię.
niech trafi się tylko ktoś
kto jak ja
zaakceptuje Twoje inności i wybryki
odmienne upodobania
humory
nuty
i zajęcia.
kto nie doceni trochę. żeby potem przecenić bardzo.
kto pokrzyczy trochę, żeby potem ukochać najbardzo.
kto zje w całości.
jak ja.
kto da duużo.
nie tak mało jak ja.
kto da duużo.
nie tak mało jak ja.
a mi niech tylko ktoś kto nie będzie chciał mnie zmieniać. tylko.
there's no one who'll love you like me.
there's no one who'll accept u like me.
nigdy nie byłam szczęśliwsza niż wtedy.
nigdy nie byłam szczęśliwsza niż wtedy.
Thursday, September 30, 2010
Sunday, September 26, 2010
Saturday, September 18, 2010
Sunday, September 12, 2010
so easy.
~ happy to lay here.
just. happy to be here.
i'm happy to know you~
kilka minut.. jakieś 172800 minut temu.
ja już tęsknię jak idziesz odnieść talerze to kuchni.
sprzedam sztalugę.
starczy na dywan.
do mieszkania kupionego
jedna ściana za rower.
aparat za łóżko.
to starczy.
mieszkanie. dywan. łóżko. farby.
na nocnym stoliku leży brulion i guma
starczy miejsca na miłość
i sztukę.
wracaj do łóżka.
chcę Cię rozbawić.
please leave your taste on my tongue.
zaczynam pawia.
w międzyczasie Ciebie
więc w następnej siatce na zakupy przyniosę akryle.
chciałabym akwarele w kostkach *serduszka*
ja naprawdę byłam wtedy szczęśliwa.
naprawdę.
szczęśliwa.
wtedy.
naprawdę..
~ happy to lay here.
just. happy to be here.
i'm happy to know you~
kilka minut.. jakieś 172800 minut temu.
ja już tęsknię jak idziesz odnieść talerze to kuchni.
sprzedam sztalugę.
starczy na dywan.
do mieszkania kupionego
jedna ściana za rower.
aparat za łóżko.
to starczy.
mieszkanie. dywan. łóżko. farby.
na nocnym stoliku leży brulion i guma
starczy miejsca na miłość
i sztukę.
wracaj do łóżka.
chcę Cię rozbawić.
please leave your taste on my tongue.
zaczynam pawia.
w międzyczasie Ciebie
więc w następnej siatce na zakupy przyniosę akryle.
chciałabym akwarele w kostkach *serduszka*
ja naprawdę byłam wtedy szczęśliwa.
naprawdę.
szczęśliwa.
wtedy.
naprawdę..
Subscribe to:
Posts (Atom)












